Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /data/www/system/linker.php on line 286 Hotele Łeba tel 902120258

Strona główna

Hotele Łeba tel 902120258

Pokoje:
2 os 130zł osoba
5 os 80 zl osoba
4 os 75 zl osoba

Polecamy:
odnowa spa
spa
od wody
150m
Wille
prysznic
czajnik bezprzewodowy
balkon
wyzywienie we własnym zakresie

Łeba 940654724
Ariel Tobolski

Tematyka:


Polecamy również:

Z rezygnacja pomyslalam, ze nie wybrne z tego. Zadawal pytania w sposob bezwzglednie wymagajacy odpowiedzi, mnie zas wychodzilo zupelnie co innego, niz sobie zyczylam. Poddalam sie. - Niech pan odda te szmate - powiedzialam, wyjmujac mu z reki apaszke Basienki. - zeby potem nie bylo, ze trzymaly pana jakies czynniki materialne. Gdybym chciala wytlumaczyc panu, o co mi chodzi, w sposob zrozumialy i w miare moznosci dyplomatycznie, musialabym gledzic godzine. A przysiegne, ze pan nie ma czasu! - A gdyby pani sprobowala niedyplomatycznie...? Niepojetym dla mnie sposobem ruszylismy dalej na te przechadzke razem. - Dziwie sie, ze chce pan wyjasnic te wszystkie brednie, ktore mi sie wyrwaly - powiedzialam z niesmakiem. - Nie wszystko panu jedno? - Nie. Jezeli ktos mowi do mnie zaskakujace brednie... Przepraszam, nie chcialem byc niegrzeczny, ale pani sama tak to okreslila... to musze poznac ich przyczyny i cel. Lubie zrozumiec zachodzace wokol mnie zjawiska. - Bardzo uciazliwe upodobanie. Ma pan za duzo czasu. - Przeciwnie, mam za malo czasu. - To co pan, w takim razie, robi na tym skwerku? - Usiluje wydrzec z pani wytlumaczenie rzadko spotykanej reakcji na odzyskanie zgubionego przedmiotu. Zdenerwowal mnie ten upor. - To nie byla reakcja na przedmiot, tylko reakcja na pana - powiedzialam z irytacja. - Co pan sobie wyobraza, ze ja sobie wyobrazam, ze pan nie wie, jak pan wyglada?!... Jak bylo do przewidzenia, zglupialam do reszty i wyglosilam wszystko to, od czego z najwieksza starannoscia usilowalam sie powstrzymac. Ciezkiej pretensji, nie wiadomo, do niego czy do losu, nie staralam sie nawet ukrywac. - No dobrze - zgodzil sie. - Zalozmy, ze ma pani racje, chociaz moim zdaniem bardzo pani przesadza. Ale nie rozumiem, w czym pani przeszkadza moj wyglad. - W czepianiu sie pana - wyjasnilam. - Nie moge sie czepiac czlowieka, ktoremu nosem wychodza czepiajace sie go kobiety. Dla mnie jest pan nieopisanie atrakcyjny w zupelnie innym sensie. Od tego innego sensu skolowacialam calkowicie, bo uswiadomilam sobie, ze nie moge mu zdradzic ani swoich spostrzezen, ani przyczyn, dla ktorych taki facet jak on jest dla mnie bezcenny. Moja namietnosc do sensacji, zagadek i tajemnic musiala pozostac nieuzasadniona, bo jakze mialam mu powiedziec, ze ja to wszystko pisze, ja nic nie pisze, ja jestem Basienka, uzeram sie z mezem i robie wzory na tkaniny! Nieslychanie trudno bylo go zbic z tematu, na domiar zlego podobal mi sie coraz bardziej, odnosilam wrazenie, ze ja mu sie podobam coraz mniej, sobie podobalam sie rowniez coraz mniej i ogolnie biorac zapadlam sie w jakies grzezawisko umyslowe, z ktorego wydobyc mnie juz nie mogla zadna ludzka sila. - Z tego, co pani mowi, wynika, ze lubi pani tajemnicze wydarzenia - powiedzial tonem, w ktorym dawal sie wyczuc jakby odcien nagany. Zdziwilo mnie to, a jeszcze bardziej mnie zdziwilo, ze z tego, co mowie, w ogole dla niego cos wynika. - Lubie - przyswiadczylam. - A pan nie? - Nie. Nie widze w nich nic przyjemnego. Zazwyczaj bywaja bardzo meczace. - Mozliwe, ale meczyc sie tez lubie. To sie nawet szczesliwie sklada, bo przez cale zycie spotykaja mnie rozmaite sensacyjne idiotyzmy, nieznosne dla normalnych ludzi. Jest to tak nagminne, ze zbyt dlugi spokoj zawsze mi sie wydaje podejrzany. - I jeszcze pani malo? Jeszcze ma pani nadzieje na wiecej? - Oczywiscie! Rozrywek nigdy za wiele, a spokojne zycie odbiera mi inwencje i dobry humor. - Wyglada pani na osobe, ktorej nigdy nie brakuje inwencji i dobrego humoru... - Skad pan wie, jak wygladam, skoro widuje mnie pan tutaj po ciemku? - A skad pani wie, jak ja wygladam? Poza tym wystarczy zamienic z pania kilka slow, zeby rozpoznac pewne pani cechy nawet w egipskich ciemnosciach. Rzadko sie spotyka osoby tak pelne zycia jak pani. - Mowi pan to w taki sposob, jakby uwazal pan to za gigantyczna wade - zauwazylam krytycznie. - Aktywnosc charakteru zawsze wydawala mi sie zaleta. - Mnie rowniez. Mozliwe, ze dostrzegla pani w moim tonie pewna dezaprobate, bo mowiac to, myslalem rownoczesnie o sposobach wydatkowania takiej energii i aktywnosci. Sposobach, ktore prowadza niekiedy do dosc ponurych rezultatow... Mialam wrazenie, ze w kotlujacy sie we mnie chaos wdarlo sie nagle jakies ostrzegawcze swiatlo. Podobnie ustosunkoway si do sedelnickiego proboszcza okoliczne dwory. Zbyt powanie mwi o komunizmie, aby nie zosta posdzonym o wystpne i skryte, a tak ze stanem duchownym nie licujce sympatie. Umacnia jeszcze ten sd swoimi wypowiedziami zarwno w kwestiach narodowociowych, jak i w sprawie reformy rolnej. Rosa wic przepa pomidzy nim a miejscowym ziemiastwem. Dwory nie mogy mu darowa, i znajdowa ostre i bezwzgldne sowa, gdy przychodzio do rozmw o roli ziemiastwa na kresach w dawnej Polsce niepodlegej i pniej podczas zaborw. Przypominajc bdy przodkw, dotkn ich potomkw w najczulsze struny prnoci. A jego wiara, ta rwnie przemawiaa przeciw niemu. Uwaano, e zbyt wiele da, aby da szczerze. Zarzucano mu ciasny fanatyzm, obud i nieznajomo natury czowieka. Dla tych ludzi wyrosych w tradycyjnym przewiadczeniu, i su obronie polskoci i katolicyzmu, Polska koczya si z granicami posiadoci, a wiara zaczynaa poza nimi. Wedug niepisanej umowy do sug Kocioa naleao utrzymywa ten ukad, strzec go niby harmonii wyszego porzdku, zapewniajcej stowarzyszonym pokj ziemski i nagrod niebiesk. Ksidz Sieche mci rwnowag wypracowan przez wieki. Jego Koci rozsadza misterne spoida i wizada, czce dwr z plebani. Wyrasta na drodze ogromnym cieniem, kadc ten pospny znak niby sowo ostrzeenia. Odwrcono si wic od niego. Jedna z rodzin, najznaczniejsza w powiecie, pocza nawet czyni starania w kurii biskupiej, aby niewygodnego proboszcza przeniesiono z Sedelnik. Zbyt jednak yw zachowano tam pami o mioci, jak zmary niedawno biskup obdarza ksidza Siechenia, podwczas swego kapelana, aby dano posuch doradczym podszeptom. Nowy biskup, czowiek duej wiedzy i rwnej skromnoci, nie chcia nawet dyskutowa tej sprawy. Uwaa, e w przeciwnym wypadku zniewayby pami swego poprzednika, ktrego mier tak niezwyka i wita otoczya ju legend. I gdy jeden z proboszczw odway si wypowiedzie w obecnoci biskupa kilka krytycznych uwag o ksidzu Siecheniu, spotka si z tak ostrym upomnieniem, i zrozumiano, e ani teraz, ani w najbliszej przyszoci nie podobna liczy na pomylne przeprowadzenie zamierzonego planu. Stanowisko proboszcza sedelnickiego stao si w ten sposb silniejsze ni kiedykolwiek. Lecz on sam nie czu adnego triumfu. Nie takich pragn zwycistw. Gdy z listu jednego z kolegw seminaryjnych dowiedzia si o owych nieudanych intrygach w kurii, zrozumia, e wszystkie jego zamiary stworzenia wsplnej akcji przepady ostatecznie. Nie potrzebowa ju obawia si wyranego bojkotu. Ale nienaganna poprawno, z jak zacz si teraz spotyka, niosa mu wiksze jeszcze osamotnienie ni wpierw jawna w pewnym okresie niech. Jak ulg w podobnym opuszczeniu byoby ufa, e ten zy czas dwiga w sobie ciar prby rzuconej przez Boga! Ale czy nie byoby pych doszukiwa si w ndzy i cierpieniu znaku wybrania? Jake wierzy, e Bg kae licznym bdzi, aby mnie od bdu ocali? e na oczy wielu rzuca cie, aby moim da czujno? A sercom odbiera oddech, eby moje napeni rytmem? Po raz pierwszy zwtpi wwczas ksidz Sieche o susznoci obranej drogi. Czy nie omyli si przyjmujc wicenia? Czy nie wzi ciaru ponad swoje siy? Zacza w tych dniach kiekowa w nim nowa myl: klasztor. Moe ta cisza i spokj pomidzy murami odgradzajcymi od wiata miay by jego przeznaczeniem? Nie praca wrd ludzi, lecz ucieczka od nich? Nie znajdowa jednak w sobie decyzji, ktra pozwoliaby mu zrezygnowa ze wzrusze, jakie przeywa, gdy wyszedszy w jesienny wieczr przed dom sysza wrd mgy kryjcej ki krzyk dzikich kaczek lub kiedy w letnie poudnie powietrze lekko drao od brzku kos. Ziemi pod stopami, niebo nad gow - oto co musiaby porzuci. Wyrzec si podmuchu przedwiosennego, czasu, gdy powietrze wchaniajc sodycz zakwitania jest tak lekkie i powiewne, jakby cae z zielonej przdzy byo utkane, odej od nocy, z ktrych jedne rzucaj trwog, lecz inne mog askawie otworzy swoj gbi lc dreszcz uspokojenia, nie, jake odrzuci dobrowolnie to wszystko! Przecie jednego dnia drczony wtpliwociami szczeglnie bolenie, czujc, e na dusz walk nie starczy mu si, zdecydowa si ksidz Sieche zoy prob o zwolnienie z dotychczasowych obowizkw. W ostatniej dopiero chwili, ju w drodze do paacu biskupiego, porzuci ten zamiar. Przyjecha do miasta wczesnym rankiem, po nieprzespanej nocy. Ledwie ujrza, jeszcze z okien wagonu, bia wie klasztoru jezuickiego, ile wspomnie wskrzesio w jego pamici miasto, w ktrym wkrtce po opuszczeniu seminarium spdzi cay rok przy boku biskupa uaskiego. By to czas, ktrego kad godzin, bogosawi wielki starzec. Jak nigdy przedtem i potem zrozumia wwczas ksidz Sieche si przymierza czowieka z Bogiem, przymierza, w ktrym wszystko, cokolwiek istnieje na wiecie, miao swoje waciwe miejsce, tworzc ow wspania i wieczn budow, ktra, jak koci gotycki arliw wiar, ucieleniaa sowa Apostoa o mdrym architekcie. Na rann msz zaszed proboszcz do katedry